Uczestniczymy w Synodzie o synodalności!

TEMAT 1: TOWARZYSZE PODRÓŻY (na podst. Łk 24, 13-32)

Towarzyszami podróży drogą wiary mogą być wszyscy ludzie - każdy jest zaproszony. Ostatecznie odpowiedź na pytanie kto jest (a nie tylko "może być") towarzyszem podróży dają obiektywne przesłanki. Owi towarzysze:
- to osoby, które słuchają słowa Bożego, podanego m.in. przez proroków, że Jezus jest Synem Bożym, Mesjaszem;
- w konsekwencji pragną żyć w łasce uświęcającej;
- odkrywając wiarę dzięki słowu Bożemu i sakramentom otrzymywanym w Kościele, pragną też ten Kościół budować (choćby modląc się i formując we wspólnotach).

Można powiedzieć, że gdy brakuje poszczególnych aspektów, człowiek oddala się od Jezusa i Jego uczniów, a w ten sposób od drogi zbawienia.

TEMAT 2: SŁUCHANIE (na podst. Mk 7, 31-37)

Kościół w pierwszej kolejności powinien słuchać Boga, czemu sprzyja osobiste spotkanie z Jezusem. Potrzebujemy wsłuchania w słowo Boże i wybawienia z głuchoty, którą powodują: grzeszność, wielomówstwo, światowy zgiełk i szum, a także brak miłości, wrażliwości oraz niechęć do  zaangażowania w życie Kościoła.

Słuchanie Boga otwiera także na słuchanie drugiego człowieka. Dlatego do pilnych kwestii należy usunięcie przeszkód w komunikacji między hierarchią i pozostałymi członkami Kościoła. Duch Święty może przemawiać przez każdego, każdy powinien być wysłuchany, mieć szansę się wypowiedzieć. Nie każdy jednak został obarczony zadaniem rozeznawania co pochodzi od Ducha Świętego - to zadanie pasterzy Kościoła i zań odpowiedzialnych (czyli także świeckich liderów). Każdy w Kościele jest równy (co do godności), ale nie każdy ponosi równą odpowiedzialność za Kościół i nie każdy dźwiga w równym stopniu brzemię troski o Kościół i rozeznawanie Bożych natchnień. 

Warto wsłuchiwać się w kulturowy i społeczny kontekst naszego świata, poprzez rozmowy w środowiskach, w których funkcjonujemy, aby lepiej wypełniać zadanie dzielenia się słowem Bożym i naszą wiarą.

TEMAT 3: ZABIERANIE GŁOSU (na podst. Dz 5, 34-42)

Mimo, że żyjemy w kraju określanym jako "katolicki" coraz częściej napotykamy trudności w wypowiadaniu się językiem wiary. Jest on niezrozumiały dla coraz większej ilości Polaków, także tych którzy - przynajmniej formalnie - przynależą do społeczności Kościoła katolickiego. 

Pilną potrzebą wydaje się komunikowanie swojej wiary świadectwem życia, życiem w prawdzie, otwartością i autentyzmem, radykalnym naśladowaniem Jezusa. Nie chodzi tu o nachalność wobec innych, ale jasność przekazu, której sprzyja odwaga i nazywanie rzeczy po imieniu (np. w kwestii obrażania uczuć religijnych). Dla tej ostatniej kwestii - "nazywania rzeczy po imieniu" - bardzo ważna jest formacja filozoficzna i intelektualna, z uwagi na galopujące zjawisko redefiniowania podstawowych pojęć.

TEMAT 4: CELEBRACJA (na podst. Łk 4, 16-22)

Zjednoczeni w Chrystusie, z Chrystusem i przez Chrystusa gromadzimy się we wspólnocie. Dla pełnego jej doświadczenia istotne są też osobiste relacje z innymi - należy o nie dbać i aktywnie je budować.

Zgromadzenie liturgiczne to wspólnota zebrana w Imię Pana, która razem uczestniczy w Jego Liturgii: poprzez słuchanie Słowa Bożego oraz posługę liturgiczną (np. czytanie, śpiew). Jest to droga uświęcenia wspólnoty jako całości oraz każdego z jej członków (osobiście). Zarówno formacja liturgiczna jak i włączanie szerokiego grona w pełnienie funkcji liturgicznych (także lektora i akolity) umacnia doświadczenie wspólnoty, która razem zmierza ku pełni życia z Bogiem i przez Niego jest prowadzona.

Dobremu przeżyciu liturgii sprzyja przygotowanie do niej przez czyny miłosierdzia, modlitwę, rozważanie i dzielenie się słowem Bożym.

TEMAT 5: WSPÓŁODPOWIEDZIALNOŚĆ W MISJI (na podst. Łk 10, 1-10)

Powszechny udział w misji wynika z przyjętego sakramentu Chrztu świętego, przez który każdy ochrzczony otrzymał zadania wynikające z kapłańskiej, prorockiej i królewskiej misji Kościoła, którego stał się członkiem. Ochrzczeni realizują to w ramach życiowego powołania przez modlitwę, przekazywanie wiary życiem i słowem oraz służbę.

Wspólnota musi wspierać tych, którzy w sposób wyłączny poświęcają się służbie Kościoła i ewangelizacji. Powinna to czynić swoją modlitwą i w sposób materialny.

Należy przyznać, że tradycje synodalne są niemal nierozpoznawalne w procesie rozeznawania dotyczącego uczestnictwa w misji. Może to wynikać z faktu, że nie posługujemy się w sposób powszechny terminologią nawiązującą do synodalności i nie łączymy z nią znanych nam modeli czy struktur obecnych w życiu Kościoła. Wszakże np. ścieżka formacyjna kandydata do święceń posiada cechy, które można by uznać za przejawy synodalności.

TEMAT 6: PROWADZENIE DIALOGU W KOŚCIELE I SPOŁECZEŃSTWIE (na podst. J 3, 1-18)

Niektórzy nie rozpoznają dialogu prowadzonego w wewnątrz Kościoła - temu stanowi rzeczy trzeba zaradzić. Źródłem takiego odbioru sytuacji może być niepełna perspektywa (ujęcie subiektywne), jak i niedostatecznie rozwinięta kultura dialogu i współpracy (ujęcie obiektywne). Można jednak wskazać konkretne przestrzenie, w których dochodzi do współpracy wewnątrzkościelnej. Przede wszystkim dokonuje się to w żywych wspólnotach wiary (chodzi o różne struktury, zarówno parafie jak i zrzeszenia/grupy apostolskie i modlitewne), które świadomie realizują potrójną misję Kościoła: uświęcenie-świadectwo-troska. Podejmując rozmaite dzieła modlitewno-liturgiczne, formacyjne, ewangelizacyjne i dobroczynne w naturalny sposób angażują swoich członków do dialogu i współpracy.

Kościół podejmuje także dialog ad extra (na zewnątrz): ze światem. Czyni to przez publiczne wyznanie wiary (obecność w przestrzeni świeckiej ludzi wiary, którzy według tejże wiary żyją, uwielbiają Boga, podejmują działalność misyjną). Oczywiście szczególną rolę mają tutaj do spełnienia pasterze Kościoła, a przede wszystkim papież. Rozważany fragment Ewangelii wg św. Jana jest wspaniałym modelem dialogu Kościoła z tymi, którzy są poza nim. Ukazuje on pełne zaangażowania, osobiste spotkanie z Innym, przy zachowaniu całkowitej świadomości skarbu Objawienia, który się posiada.

TEMAT 7: DIALOG Z INNYMI WSPÓLNOTAMI CHRZEŚCIJAŃSKIMI (na podst. Dz 10, 34-43)

W spotkaniach między katolikami a chrześcijanami innych wyznań, problemem mogą być uprzedzenia i negatywne emocje. Uciążliwe są w szczególności:
- poczucie dyskomfortu wywołane przez postawę prozelityzmu ze strony partnera dialogu;
- zawstydzenie wynikające ze słabego rozumienia prawd wiary wyznawanych we własnych Kościele;
- niepokój sumienia o to, czy nie przekracza się (nieświadomie) zasad swojego wyznania;
- przykrość doznana przez pozbawiony wrażliwości i zrozumienia sposób wyrażania się partnera dialogu o naszym własnym wyznaniu.
Trzeba uświadomić sobie, że doświadczać tego mogą wszystkie strony dialogu.

Należy wszakże odróżnić ekumenizm doktrynalny od ekumenizmu duchowego. Dialog doktrynalny wymagający eksperckiej wiedzy i kościelnego autorytetu należy pozostawić pasterzom Kościoła i teologom. Każdy jednak może budować jedność między chrześcijanami poprzez braterskie kontakty, otwartość, rozmowę, wzajemną modlitwę, itp. (ekumenizm duchowy). Co więcej, możemy też modlić się wspólnie: tekstami Pisma Świętego, pieśniami, które wyrażają naszą wspólną wiarę, a przede wszystkim modlitwą "Ojcze nasz...". Trzeba pamiętać o tym co nas łączy, a zawsze (mimo największych różnic) będą to: osoba Jezusa Chrystusa ("On jest Panem wszystkich") i wiara przekazana przez Apostołów - świadków "wszystkiego, co [Chrystus] zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jerozolimie" oraz Jego zwycięstwa nad śmiercią (por. Dz 10, 36, 39-41).

Modlitwom Maryi - Matki Kościoła, która niczym rajski kwiat zakwitła na drzewie ludzkości, wydając ze swego dziewiczego łona upragniony przez wszystkich Owoc, Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela, polecamy sprawę jedności chrześcijan.  

TEMAT 8: WŁADZA I UCZESTNICTWO (NA PODST. Mt 20, 20-23)

Władza w Kościele nie powinna kojarzyć się z zimną instytucjonalnością, ale raczej odpowiedzialnością, w której udział mają -  w różnym zakresie - wszystkie członki Ciała Chrystusowego. Tak rozumiane współdzielenie odpowiedzialności nie stanie się okazją do fałszywego postulatu zrównania wszystkich we władzy rządzenia, ale do podkreślenia konieczności zaangażowania w życie wspólnoty. Nie można bowiem otrzymać odpowiedzialności za taki czy inny przejaw życia i funkcjonowania Kościoła, jeśli się nie jest zaangażowanym w to, czym on żyje.

Branie na siebie odpowiedzialności za animowanie życia modlitewnego (np. organizowanie adoracji, prowadzenie Drogi Krzyżowej), podejmowanie funkcji liturgicznych (np. lektora, psałterzysty), zaangażowanie w działania charytatywno-opiekuńcze prowadzone przez Kościół, zgłaszanie inicjatyw i sugestii proboszczowi parafii, wysiłek (fizyczny i finansowy) podejmowany na rzecz materialnego wzrostu parafii i wiele innych... są przestrzeniami otwartymi na wchodzenie w podstawowe formy odpowiedzialności za życie Kościoła.  W ten sposób Kościół - Boża Budowla z żywych kamieni, będzie wzrastał. W ten sam sposób, każdy członek  Kościoła - Ciała Chrystusowego, będzie spełniał sobie właściwą funkcję w służbie całości i jedności.

Aby postulat ten osadzić na właściwym fundamencie, potrzeba zarówno osobistego uświęcenia przez trwanie w łasce uświęcającej i nauce Kościoła (por. Dz 2, 42) jak i budowania braterskich relacji, które przystoją rodzinie dzieci Bożych.

 

TEMAT 9: ROZEZNAWANIE I PODEJMOWANIE DECYZJI (NA PODST. Dz 1, 15-26)

We wspólnocie Światło Jordanu rozeznawanie dokonuje się zawsze w kontekście modlitwy. Jest to szczególnie wołanie do Ducha Świętego o Jego prowadzenie, światło i natchnienia. W zależności od znaczenia podejmowanej decyzji oraz obszaru życia wspólnoty, którego ta decyzja dotyczy, do rozeznawania są zaproszone różne osoby ze wspólnoty (najczęściej animatorzy). W sytuacjach najbardziej doniosłych rozeznanie odbywa się przy udziale wszystkich. 

Rozeznawanie ma swoje elementy i etapy. Należą do nich: bycie w łasce uświęcającej (wyrażone i doświadczone szczególnie przez pełne uczestnictwo w Eucharystii), wspomniana wyżej modlitwa, wsłuchiwanie się w słowo Boże, rozmowa i zbieranie informacji na temat poruszeń jakie mają rozeznający oraz ich własnych opinii, wreszcie rada animatorów, liderów i podjęcie decyzji wspólnie z kościelnym autorytetem w osobie duszpasterza. 

 

TEMAT 10: FORMOWANIE SYNODALNOŚCI (NA PODST. Dz 15, 22-35)

Formacja przychodzi przez samo życie we wspólnocie wiary, szczególnie przez to, co wyraźnie odróżnia ją od życia innych wspólnot (do których z natury, konieczności czy wyboru należymy). Tymi specyficznymi dla wspólnoty wiary cechami są zatem te elementy, które kształtują nas na podobieństwo Chrystusa i przepajają Jego Duchem. Należą do nich: sakramenty, rozważanie słowa Bożego, rekolekcje, seminaria, warsztaty, spotkania wspólnoty o charakterze modlitewnym i katechetycznym, itp. Dają one okazję do osobistego wzrostu w łasce i darach Ducha Świętego, do zmiany myślenia na chrześcijańskie, do spotkania, do wymiany doświadczeń i myśli, do umocnienia więzi wspólnotowych oraz współodpowiedzialności za wspólnotę.

Taki paradygmat życia i rozwoju we wspólnocie wiary sprawia, że „synodalność” przestaje być rozumiana jako kościelny zamiennik słowa „demokracja” i kojarzona wyłącznie z procedurami podejmowania decyzji i sprawowania władzy. Ukazany zostaje natomiast jej sens. Polega on na dojrzałym i podmiotowym udziale w życiu wspólnoty oraz współodpowiedzialności adekwatnej do pełnionej w niej roli.

_______________

Posługa (urząd) lektora i akolity

Kodeks Prawa Kanonicznego (Kan. 230 - § 1) stwierdza, że świeccy mężczyźni* posiadający wiek i przymioty określone przez Konferencję Episkopatu mogą być poprzez stosowny obrzęd liturgiczny przyjęci na stałe do posługi lektoratu i akolitatu. Jednocześnie Kan. 230 - § 2 podaje przepis, że poza stałym przeznaczeniem do posługi (o którym czytaliśmy przed chwilą), "świeccy mogą być czasowo wyznaczeni do pełnienia funkcji lektora w czynnościach liturgicznych, podobnie wszyscy świeccy mogą wykonywać funkcje komentatora, kantora lub inne, zgodnie z przepisami prawa". W kolejnym paragrafie czytamy zaś: "Tam, gdzie to doradza konieczność Kościoła, z braku szafarzy, także świeccy, chociażby nie byli lektorami lub akolitami, mogą wykonywać pewne obowiązki w ich zastępstwie, mianowicie: posługę słowa, przewodniczyć modlitwom liturgicznym, udzielać chrztu a także rozdzielać Komunię świętą, zgodnie z przepisami prawa" (Kan. 230 - § 3).

*Należy w tym miejscu zauważyć, że 10 stycznia 2021 papież Franciszek zmienił brzmienie tego kanonu na następujące: 
Osoby świeckie, posiadające wiek i przymioty ustalone zarządzeniem Konferencji Episkopatu, mogą być na stałe przyjęte, przepisanym obrzędem liturgicznym, do posługi lektoratu i akolitatu, udzielenie jednak tych posług nie daje im prawa do utrzymania czy wynagrodzenia ze strony Kościoła”.

Tym samym do posług lektoratu i akolitatu zostały dopuszczone kobiety.

Z powyższego wynika, że:

- istnieją stałe posługi lektoratu i akolitatu, udzielane przez specjalny obrzęd liturgiczny wybranym członkom Kościoła;
- wszyscy wierni, zgodnie z aktualną i realną potrzebą (koniecznością) mogą spełniać pewne fukcje lektora czy akolity.

Jakie przymioty musi posiadać osoba, której Kościół może powierzyć posługę lektra lub akolity? Odpowiedź znajdziemy w Dekrecie KEP dotyczącym tej kwestii (wszedł w życie 12 grudnia 2021):

"1) Odnośnie do wieku ustala się, że ze względu na ważne zadania, jakie Kościół powierza ustanowionym stałym lektorom i akolitom, oraz ze względu na stałość tych posług, można posług stałego lektoratu i akolitatu udzielić kandydatom i kandydatkom, którzy ukończyli dwudziesty piąty rok życia.

2) Odnośnie do przymiotów, jakie powinni posiadać kandydaci i kandydatki do posług stałego lektora i akolity – którzy muszą być przede wszystkim osobami ochrzczonymi i bierzmowanymi – powinni oni odznaczać się wzorowym życiem moralnym, apostolskim oddaniem, bezinteresownością, szczerą pobożnością i gorliwym życiem sakramentalnym, szczególnym umiłowaniem Pisma Świętego i Eucharystii oraz duchem posłuszeństwa Kościołowi. Muszą oni posiadać także odpowiednie przymioty intelektualne, wystarczającą wiedzę o tej posłudze w Kościele, wyróżniać się solidnością w pracy oraz umiejętnością współpracy z innymi. Winni cieszyć się dobrą opinią i być akceptowani przez wiernych wspólnoty, do której należą i w której będą wypełniać powierzone im zadania. Do pełnienia swych zadań powinni być przygotowani przez odpowiednią formację".

Za co konkretnie odpowiadają spełniający posługę lektora i akolity? Odpowiedź na to pytanie pochodzi ze stosownej instrukcji KEP z 2007 roku:

"(...) 6. W liturgii ich funkcje są następujące:
Lektor jest ustanowiony do wykonywania czytań z Pisma Świętego, z wyjątkiem Ewangelii. Może on podawać intencje modlitwy powszechnej, a gdy nie ma psałterzysty, może również wykonać psalm między czytaniami. Może on także kierować uczestnictwem wiernych, podając potrzebne wyjaśnienia i zachęty lub przygotowując komentarze do odczytania przez innych usługujących.
Akolita natomiast usługuje przy ołtarzu oraz pomaga kapłanowi i diakonowi. Przede wszystkim ma przygotowywać ołtarz i naczynia liturgiczne oraz w razie potrzeby rozdawać wiernym Eucharystię, której jest szafarzem nadzwyczajnym. W przypadkach szczególnych może także wystawiać Najświętszy Sakrament do adoracji bez udzielania błogosławieństwa.
Gdy nie ma kapłana lub diakona, lektor i akolita może prowadzić Wigilię przy zmarłym i przy pogrzebie stacje w domu zmarłego i na cmentarzu.

7. Natomiast poza liturgią:
Lektor przygotowuje wiernych do godnego przyjęcia sakramentów. Może – jeżeli zajdzie taka potrzeba – przygotowywać innych wiernych do czytania Pisma świętego podczas czynności liturgicznych, czasowo do tej funkcji wyznaczonych. Aby owocniej i doskonalej mógł wypełniać te funkcje, powinien ustawicznie rozważać Pismo święte.
Akolita, przeznaczony w sposób szczególny do służby ołtarza, powinien się zapoznać z tym wszystkim co jest związane z publicznym kultem Bożym, starać się wniknąć w wewnętrzne i duchowe jego znaczenie tak, by cały ofiarowywał się codziennie Bogu i był dla wszystkich obecnych w świątyni przykładem powagi i szacunku, otaczając szczerą miłością mistyczne Ciało Chrystusa czyli lud Boży, zwłaszcza zaś słabych i chorych. Jemu też przypada troska o przygotowanie tych, którzy posługują przy ołtarzu.
Lektor i akolita może pomagać w przygotowaniu nabożeństw oraz przewodniczyć niektórym z nich (np. Różaniec, Droga Krzyżowa)".

_______________

 


Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym - Jasna Góra 25.09.2021

 

"ŚWIATŁO JORDANU" - Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym

Historia naszej parafialnej wspólnoty modlitewnej należącej do nurtu Odnowy w Duchu Świętym rozpoczyna się od spotkania grup Odnowy funkcjonujących w diecezji kieleckiej, jakie miało miejsce w Wigilię Zesłania Ducha Świętego w 2014 r.

Od września 2014 w każdy czwartek po wieczornej Eucharystii odbywają się spotkania modlitewne, połączone z tzw. „dzieleniem”. Zapraszamy na nie wszystkich chętnych. Obecności na takim spotkaniu nie trzeba traktować w kategoriach zdeklarowanego udziału do grupy – można nadać mu charakter okazjonalny, choć z pewnością większych owoców można spodziewać się po regularnym braniu udziału w modlitwie i formacji.

W ciągu dwóch pierwszych lat grupą opiekował się ks. Artur Zakrzewski. We wrześniu 2016 opiekę przejął ks. Karol Stawowczyk.

Członkowie grupy angażują się w organizację Seminariów Odnowy Wiary (w 2018 roku prowadzone w naszej parafii po raz czwarty), a także w formację, która odbywa się w małych grupach (rozważanie fragmentów Pisma Świętego metodą „lectio divina”). Raz w miesiącu grupa podejmuje się także posługi w czasie niedzielnej Eucharystii poprzez czytanie lekcji mszalnych, śpiewanie psalmu, przygotowanie modlitwy wiernych oraz animację muzyczną.

W ostatnim czasie wspólnota Odnowy w Duchu Świętym funkcjonująca w naszej parafii przeżywała ważne chwile, związane z rozeznawaniem imienia i misji. Chcemy podzielić się tym, w jaki sposób i z jakim efektem udało nam się rozpoznać Boże natchnienia.

Każda osoba ma unikalne imię. Owszem, nasze imię może być bardzo popularne, ale jednak związane z naszą osobą nabiera wyjątkowego znaczenia. Imię, które reprezentuje konkretną osobę jest nie tylko nazwą, ale sięga dalej, aż po tożsamość.

Chcąc znaleźć tożsamość naszej wspólnoty postanowiliśmy prosić Boga o wskazanie nam imienia, jakim chce byśmy się przedstawiali. Proces rozeznawania był wypełniony wspólnotową modlitwą. Zorganizowaliśmy nowennę, w czasie której przez wstawiennictwo patrona parafii, bł. Jerzego Matulewicza, prosiliśmy o światło Ducha Świętego. W intencji rozeznania imienia i misji wspólnoty została także odprawiona Msza święta. Wszyscy członkowie wspólnoty mogli podzielić się natchnieniami Bożymi, które docierały do nich po przyjęciu Komunii św. w czasie tamtej Eucharystii. Nasi liderzy (i w pewnym sensie rodzice chrzestni wspólnoty) wraz z księdzem opiekunem zebrali wszystkie te światła (natchnienia, obrazy, słowa) i po wspólnej modlitwie rozpoznali w nich Bożą wolę. Tym sposobem prowadzeni przez Ducha Świętego poznaliśmy imię naszej wspólnoty: ŚWIATŁO JORDANU.

Jest to imię niezwykłe. Pojawiło się w natchnieniu tylko jednej osoby. Niemniej – samo w sobie bardzo zaskakujące – wpisało się doskonale w kontekst jakimi była Uroczystość Objawienia Pańskiego. To właśnie tego dnia sprawowana była Msza święta w intencji rozeznania frapujących nas kwestii. Współcześnie katolikom uroczystość ta kojarzy się głównie z osobami Mędrców ze Wschodu. Tymczasem jest to celebracja dająca okazję do tego by uwielbić Boga, który objawia się człowiekowi. Owszem, jednym z takich objawień było to, które otrzymali Mędrcy. Jednak liturgia tego dnia nawiązuje także do innych momentów historii zbawienia: do objawienia Jezusa na weselu w Kanie Galilejskiej oraz do teofanii nad brzegami Jordanu. W kontekście tego ostatniego trzeba zauważyć, że w liturgii łacińskiej Święto Chrztu Pańskiego jest wyraźnie związane z Uroczystością Objawienia Pańskiego, natomiast w liturgii prawosławnej tajemnice te są celebrowane w ramach jednej uroczystości.

Ten liturgiczny kontekst pozwolił nam upewnić się, że „Światło Jordanu” nie pojawiło się przypadkowo w naszych modlitwach. Jak należy rozumieć to imię?

Po pierwsze trzeba uświadomić sobie, że tamtego dnia nad Jordanem dała się poznać cała Trójca Święta. Bóg Ojciec przemówił w słowach:

«Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie»  (Mk 1, 11).

Te słowa są światłem, które pozwala zrozumieć kim jest Jezus z Nazaretu. Dalej, światłem tym jest sam Syn Boży – to jego przyjścia oczekiwano. To właśnie o nim prorokował Zachariasz mówiąc, że

„…nawiedzi nas z wysoka Wschodzące Słońce,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju” (Łk 1, 78-79).

Tym światłem jest też sam Duch Święty, który zstępując pod postacią niby gołębicy, namaszcza Jezusa, to znaczy uwiarygadnia go i przeznacza do ziemskiej misji. Zwraca na to uwagę Jan Chrzciciel:

„Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: «Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym». Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym” (J 1, 32-34).

Nad Jordanem otrzymujemy więc objawienie Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Jest to w pewnym znaczeniu światło: dzięki niemu poznajemy – na ile to możliwe – naturę Boga. Wydarzenie to koncentruje się wszak na osobie Jezusa, Syna Bożego. Jeśli więc możemy powiedzieć, że światło (poznanie Boga) znad Jordanu ma swoje źródło w słowach Boga Ojca i namaszczeniu Ducha Świętego, to należy też powiedzieć, że skupia się ono, niczym w soczewce w osobie Syna, w którym sobie Ojciec upodobał. Dociera ono do nas przez dwie natury Wcielonego Słowa Bożego. Bóg najpełniej objawił się właśnie w swoim wcielonym Synu (por. Hbr 1, 1-3). A zatem można powiedzieć, że to właśnie Syn Boży, Jezus z Nazaretu, Pomazaniec Pański (Chrystus) jest Światłem Jordanu. Co oznacza to dla wspólnoty, która rozeznała takie właśnie imię, jako swoje własne?

Z pewnością imię to pokazuje nam konieczność skoncentrowania na Jezusie Chrystusie! On jest najważniejszy! I trzeba to pokazywać jak robił to Jan Chrzciciel (por. 1, 36). W czwartej Ewangelii czytamy nim, że

„Przyszedł on na świadectwo,
aby zaświadczyć o światłości,
by wszyscy uwierzyli przez niego.
Nie był on światłością,
lecz [posłanym], aby zaświadczyć o światłości” (J 1, 7-8).

Wspólnota ŚWIATŁO JORDANU jest więc tą, która wskazuje na Jezusa –

„światłość prawdziwą, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi”. (J 1, 9)

Wchodzimy tu w kwestię misji, która również była przedmiotem naszego rozeznawania. Istotnym dla tej kwestii był wyjazdowy dzień wspólnoty, który tradycyjnie przeżywaliśmy w Świętej Katarzynie. To właśnie wtedy lituria dnia i natchnienia modlitewne skłoniły poprowadziły nas w stronę księgi Tobiasza i osoby Świętego Archanioła Rafała. Właśnie z księgi Tobiasza pochodzą słowa, w których rozpoznaliśmy naszą misję:

„Uwielbiajcie Boga i wysławiajcie Go przed wszystkimi żyjącymi za dobrodziejstwa, jakie wyświadczył wam - w celu uwielbienia i wysławienia Jego imienia. Ogłaszajcie przed wszystkimi ludźmi dzieła Boże, jak są godne uwielbienia, i nie wahajcie się wyrażać Mu wdzięczności” (Tb 12, 6).

Są to słowa jakie wypowiedział do Tobiaszów (ojca i syna) św. Rafał Archanioł. Odczytujemy w nich zachętę do rzeczy jakże bliskich naszym sercom: modlitwy uwielbienia i świadectwa. Dzięki nim chcemy wskazywać na Jezusa, Światło z wysoka wschodzące nad wodami Jordanu. Samego zaś św. Rafała Archanioła prosimy o orędownictwo i ufamy, że będzie nam patronował. Liczymy, że – podobnie jak było to w historii rodziny Tobiasza - dalej będzie otwierał nasze oczy, pomagając nam również uzdrawiać oczy innych, by dostrzegali „Światłość prawdziwą” (por. J 1, 9).

Na zakończenie chcemy podzielić się także słowami modlitwy, które towarzyszą nam od 6 stycznia 2018, czyli dnia w którym rozeznaliśmy nasze imię i misję. To fragment liturgicznego błogosławieństwa przewidzianego właśnie na ten dzień:

(Dzisiaj) Chrystus
ukazał się światu jako światło jaśniejące w ciemności, † 
z ufnością idźcie za Nim, * 
abyście się stali światłem
dla waszych braci.

Wydaje się, że modlitwa ta może najlepiej posłużyć za podsumowanie powyższych myśli.

Ks. Karol Stawowczyk

__________________

Materiały związane z Seminarium Odnowy Wiary w Duchu Świętym A.D. 2018

Teksty rozważań pierwszego tygodnia SOW (Sens życia) oraz praktyczne wskazówki do prowadzenia rozważania i zasady dzielenia w grupach.

Teksty rozważań drugiego tygodnia SOW (Miłość Boża).

Teksty rozważań trzeciego tygodnia SOW (Zbawienie w Jezusie Chrystusie jedynym ratunkiem grzesznika).

Teksty rozważań czwartego tygodnia SOW (Wiara i nawrócenie) oraz
wskazówki na temat spowiedzi generalnej i propozycja stosownego rachunku sumienia.

Teksty rozważań piątego tygodnia SOW (Jezus Chrystus jest Panem mojego życia)

Teksty rozważań szóstego tygodnia SOW (Duch Święty - poznawanie Niewidzialnego)

Teksty rozważań siódmego tygodnia SOW (Nowe Życie w Duchu Świętym)

Teksty rozważań ósmego tygodnia SOW (Walka duchowa)

Teksty rozważań dziewiątego tygodnia SOW (Kościół)